Content
Spacerując ulicami, można poczuć niepowtarzalny klimat miejsca, gdzie historia przeplata się z codziennością. W Bornem Sulinowie znajduje się także ogromny, ponad 12-tysięczny metrów kwadratowych szpital wojskowy – jeden z największych budynków w mieście. Warto zobaczyć także dawne wille oficerskie, ruiny kasyna, bramy wjazdowe do miasta oraz budynek dawnego aresztu z zachowanym spacerniakiem. Każdy z tych obiektów opowiada inną historię, a ich monumentalność przypomina o strategicznym znaczeniu tego miejsca.
Tuż obok Aeroklubu znajdowały się ruiny rosyjskiego posterunku kontrolnego. Jechaliśmy prosto do bunkru, ukrytego w lesie blisko drogi głównej. Położony jest nad rzeką Piławą tuż przy parkingu. Bunkry niedaleko Bornego Sulinowa są częścią Wału Pomorskiego (system umocnień Niemiec na wschodniej granicy). Wszyscy miłośnicy militarnej motoryzacji spotykają się co roku na Międzynarodowym Zlocie Pojazdów Militarnych. Obecnie nie ma żadnego komunikatu, czy w 2021 roku się odbędzie przez koronawirusa.
Oficjalne otwarcie miało miejsce 18 sierpnia 1938 roku. Borne Sulinowo i sąsiadujące z nim Kłomno znajdują się między Szczecinkiem i Czaplinkiem. To jedne z polskich miast duchów, idealne do eksplorowania przez entuzjastów urbexu. Na ich obszarach znajduje się wiele opuszczonych i straszących przyjezdnych budynków.
Będąc w tych okolicach warto odwiedzić również znajdujące się 12 km dalej Kłomino, którego historia ściśle wiąże się z Bornym Sulinowem. Jest to szczególnie ciekawe miejsce, ponieważ, w przeciwieństwie do Bornego, nie zostało zasiedlone po 1992 roku, kiedy wyjechali stąd ostatni żołnierze rosyjscy. Ciekawie prezentują się też ruiny willi generała Guderiana. To jeden z najbardziej budynków na terenie dawnego poligonu Gross Born – został zbudowany przez Niemców w latach 30. Obiekt znajduje się na niewielkim pagórku, w otoczeniu sosnowego lasu. Obiekt, odbiegający architektonicznie od reszty militarnych zabudowań w Borem Sulinowie, był miejscem zakwaterowania generała Guderiana.
Właśnie tutaj stacjonowały jednostki dywizji pancernej generała Heinza Guderiana szykujące się do ataku na Polskę. Na terenie poligonu ćwiczyły zaś oddziały Afrika Korps pod wodzą feldmarszałka Erwina Rommla. W 1945 roku ukrytą wśród lasów osadę przejęła Armia Czerwona, nadając jej nazwę Borne Sulinowo. Stworzyła tu doskonale strzeżoną bazę Północnej Grupy Wojsk. Zajmowane jeszcze do niedawna przez Niemców obiekty, przejęli radzieccy żołnierze.
Do dyspozycji jest 19 miejsc noclegowych… Poszukujemy do pracy osób na stanowisko kucharz/kucharka/młodszy kucharz. Kuchnia domowa, staropolska, żywienie zbiorowe oraz cateringi.
Jest to cmentarz cywilno – wojskowy, a zatem spoczywają na nim też cywile obsługujący tajną bazę wojskową i ich rodziny. Większość osób została pochowana tu w latach 1945 do 1967. Chowano tu wyłącznie dzieci personelu bazy wojskowej. Gdy Armia Czerwona wkroczyła na tereny Gross Born, nie zastała na miejscu nikogo. Trudno powiedzieć dlaczego – może chodziło o to, by w razie czego kompleks pozostał nienaruszony i by można było ponownie go wykorzystać? 25 tysięcy żołnierzy miało do dyspozycji poligon o legalne kasyna powierzchni 18 tys.
Z nieistniejącej już stacji kolejowej odjeżdża ostatni wagon z żołnierzami 6. Witebsko-Nowogródzkiej Gwardyjskiej Dywizji Zmechanizowanej. Przystosowanie obiektów wojskowych dla nowych, cywilnych mieszkańców stanowi nie lada wyzwanie. Data oficjalnego otwarcia Bornego Sulinowa to 5 czerwca 1993 r. 15 września obszar otrzymuje status miasta.
Borne Sulinowo przyciąga przede wszystkim swoją tajemniczą historią i tym, że było to opuszczone miasto w Polsce. Po II wojnie światowej, kiedy wojsko rosyjskie wkroczyło na teren Polski, Borne Sulinowo przestało istnieć na mapach. Oficjalnie był to teren leśny gdzie znajdowała się strefa zamknięta, do której wstęp mieli tylko wybrani.
Poniżej budowniczowie umieścili datę 1936 r. Druga, znacznie bardziej okazała płaskorzeźba znajdowała na osi elewacji parkowej. Nieoficjalnie Gross Born zmienił nazwę na Borne Sulinowo, w którym zamieszkiwało 50 tys osób. Byli to stacjonujący tu przez prawie 50 lat żołnierze Armii Czerwonej wraz ze swoimi rodzinami. Z racji, że planowaliśmy większość czasu spędzić odkrywając okolicę nie zależało nam na specjalnych luksusach (zresztą jak zawsze).
Copyright © 2022 Vivek Shastri. All Right Reserved.
Web Designed by Latitude Creations and Developed by Latitude Technolabs
No Comments